interpretacja wiersza
,,ACH, KRZYWDZISZ LUDZI'' - INTERPRETACJA WIERSZA S. WYSPIAŃSKIEGO
Czasem czegokolwiek się nie zrobi to i tak będzie to zrobione źle. Ale taka jest chyba natura człowieka? Ludzie zawsze robią coś nie tak. W wierszu S. Wyspiańskiego autor snuje refleksję nad poczynaniami człowieka, przy czym skupia się na tych złych. Podmiot liryczny wyraża o nim swoją opinię, zwracając przy tym uwagę na jego wady i popełniane błędy. Daje mu wskazówki, jak mógłby być lepszą istotą w obliczu Boga - Dopiero wtedy uzyskasz, coś żądał, gdy w czyny moje - ty nie będziesz wglądał. Zresztą wydaje się, że to właśnie Bóg jest tutaj podmiotem lirycznym. Sądzę, że główną myślą utworu jest przyjmowanie z pokorą woli boskiej bez względu na to, jaka by ona nie była. Podmiot liryczny wydaje się być człowiekiem zawiedziony, więc decyduje się do niego zwrócić, upomnieć go... - Nie na to dałem ci talent, człowieku, byś krzywdę czynił, lecz byś krzywdę znosił. Mówi on do człowieka jako do wszystkich ludzi, którzy ukazani są niestety jako istoty nieodpowiedzialne, ponieważ same sobie szkodzą. Bóg zabiera głos, bo widzi, że człowiek nie radzi sobie w świecie zbyt dobrze. Chciałby, aby człowiek zmienił swój punkt widzenia i z pokorą znosił bożą wolę - i z mojej woli - możesz być pokorny. Tłumaczy, a zarazem nakłania. Myślę, że w ten sposób pokazuje swoją wyrozumiałość. Wypowiedź ma charakter uduchowiony, podniosły. Daje ona upust zastrzeżeniom podmiotu lirycznego i kryje w sobie nadzieję na lepiej odnajdującego się w świecie człowieka.
Komentarze
Prześlij komentarz