Kilka słów o kobietach
[12. Słowo jest tylko uwydatnieniem idei: skoro istnieje, musi być w społeczeństwie pojęcie, które dało mu powód bytu. Pojęcie zaś każde rodzi się z wielkiego tchnienia, jakie płynie z łona ludzkości wtedy, gdy ludzkość ta potrzebuje i pragnie czegoś, a dąży do spełnienia swych pragnień i zadośćuczynienia swoim potrzebom.]
Nieustannie powstają nowe słowa. Powodem ich powstawania jest odkrywanie czegoś nowego. Wraz z rozwojem cywilizacji, rozwijamy także swoje pragnienia. Chcemy czegoś więcej. Chcemy głównie tego, żeby na świecie było coraz lepiej. Pragnienie to początek czegoś nowego - początek jakiegoś pojęcia. Pragnąc, tworzymy. Dlatego to pojęcie, którego charakterystykę nakreśliliśmy już w naszych głowach, można w końcu nazwać słowem. Pojęcie poszerzenia praw kobiet nazwano konkretnie emancypacją kobiet. Po długowiecznym traktowaniu kobiety jako gorszego ogniwa w społeczeństwie zapragnęła ona równości i zdobyła się na odwagę, aby o to zawalczyć. Kobietami kierowało silne tchnienie i nadzieja na lepszą przyszłość. Dążyły do zaspokojenia swoich pragnień i potrzeb. Świat w końcu zrozumiał, że one także mają swoje prawa. Nastała emancypacja kobiet
Komentarze
Prześlij komentarz