krótka recenzja książki [4] Stephen R. Bown

WYSPA NIEBIESKICH LISÓW
LEGENDARNA WYPRAWA BERINGA


Co robi książka?
  • jest świetnie poskładanym z różnych źródeł zbiorem jak najprawdziwszych informacji na temat jednej z najwibitniejszych wypraw morskich świata
  • bardzo fajnie rozdziela historię na rodziały i podrozdziały
  • przedstawia czytelnikowi najróżniejsze problemy otwartych wodach w XVIII w.
  • zawiera autentyczne notatki marynarzy, biorących udział w wyprawie
  • opisuje olbrzymi związek Rosji z odbyciem wyprawy
  • przedstawia piekielny ciężar psychiczny, z którym trzeba było się zmagać na wyprawie
  • opisuje horror, który naprawdę miał miejsce

cytaty
(spojlery)

,,Bering był rozważnym i kompetentnym dowódcą, nie ryzykantem; to pewnie te właśnie cechy sprawiły, że Piotr Wielki go wybrał, ale zarazem te same cechy hamowały jego karierę w marynarce w czasie wojny"

,,Bering wyobrażał sobie, że ekspedycja będzie chwalebnym ukoronowaniem jego kariery, które przejdzie do historii, zdecydowanie jednak nie spodziewał się aż takiego zakresu działania i czekających go praktycznie niekończących się trudności"

,,Istniał potężny rozdźwięk między tym, co możliwe, a tym, czego oczekiwano, a Bering miał odpowiadać za te nierozsądne marzenia i oczekiwania"

,,Błyskotliwe obserwacje i teorie enigmatycznego przyrodnika Georga Wilhelma Stellera, są jednym z najważniejszych dokonań Wielkiej Ekspedycji Północnej"

,,Zanim wyruszył, rosyjski rząd obiecał mu wszystko, czego było trzeba, gdy jednak dotarł na Syberię, rzeczywistość rozwiała te rozbudowane fantazje"

,,Największą słabością Beringa - jeśli można to tak traktować - było zbyt dokładne działanie"

,,Św. Piotr i Św. Paweł podniosły kotwice i pożeglowały na wschód, zostawiając problemy za sobą i płynąc na spotkanie kolejnych"

,,Poprzez wyloty kominowe żołnierze wrzucali do chat granaty. Nie wiedząc, czym jest granat, zbiegowie chcieli je zbadać, a wówczas granaty eksplodowały, zabijając i raniąc wiele osób, w tym kobiety i dzieci"

,,Beringa interesowało wyłącznie wykonanie własnej pracy i ponowne złączenie się z rodziną,"

,,Choć był to punkt kulminacyjny jego kariery, jak również Wielkiej Ekspedycji Północnej, spełnienie marzenia zapoczątkowanego przez Piotra Wielkiego pokolenie wcześniej, Bering widział przed sobą tylko kolejne problemy i nie cieszył się tą chwilą"

,,Kakao zebrano gdzieś w Ameryce, prawdopodobnie na południe od Meksyku, potem przewieziono okrętem przez Atlantyk, najpewniej do Hiszpanii, następnie do Amsterdamu i Sankt Petersburga. Wreszcie przewieziono je lądem do Moskwy, a potem przez całą Syberię, załadowano na Św. Piotra i powieziono przez Pacyfik z powrotem do Ameryki, gdzie Steller wypił swój napój jako pierwszy Europejczyk, którego noga stanęła na Alasce"

,,Waxell wyciągnął wódkę i tytoń, mimo sprzeciwu Stellera, a po tym, jak kilku Rosjan opróżniło kubki, mężczyźnie wręczono pełen kubek. Amerykanin nie był zbyt zadowolony, wypluł wódkę, wyglądał na zniesmaczonego, było mu niedobrze, a do ,,swoich współplemieńców zwrócił się z przeraźliwym krzykiem" "

,,W epoce Żagli szkorbut był odpowiedzialny za większą liczbę zgonów na morzu niż sztormy, walki, uszkodzenia okrętu i wszystkie inne choroby razem wzięte"

,,właściwą domeną człowieka jest ląd, a warzywa i owoce jego naturalną strawą"

,,Stosowane wówczas techniki konserwowania jedzenia na morskie podróże - suszenie i solenie - były prawdziwą przyczyną plagi szkorbutu"

,, ,,Musieliśmy płynąć dalej, nie wiedząc, gdzie co jest na tym nieznanym oceanie, jak niewidomi, którzy nie wiedzą nawet, czy idą za szybko, czy za wolno" "

,,Fale złagodniały, wiał odświeżający wiatr północno-zachodni. Ludzie wyszli na pokład i wystawiali twarze na słońce, z nadzieją patrząc w przyszłość"

,,Wkrótce jedna trzecia załogi leżała chora, kiwając się w swoich kojach rozpiętych w cuchnącej ładowni okrętu, który kołysząc się, sunął przez narastające fale. Podłoga zalana była wydzielinami chorych, ludzie leżeli bez ruchu w tym szlamie, przelewającym się wraz z ruchem okrętu tańczącego w rytm fal"

,,Dużo się bez wątpienia modlono, ale przekleństwa zebrane przez dziesięć lat na Syberii sprawiały, że na modły nie było odpowiedzi"

,,Co gorsza, 16 pażdziernika wyczerpały się zapasy wódki"

,, ,,Ich jedynym pragnieniem - pisał Waxell - była szybka śmierć, która uwolniłaby ich od straszliwego cierpienia" "

,,Wkrótce nie było już nikogo wystarczająco silnego, by utrzymać wielkie koło i sterować okrętem, który przemienił się ,,w kawał martwego drewna, którym nikt nie kierował; mogliśmy jedynie dryfować tam i z powrotem, zdani na łaskę wiatrów i fal" "

,,ciała owijano w brudne płótno i spuszczano do oceanu"

,,Steller ,,nie mógł powstrzymać się od śmiechu", gdy pewien oszołomiony marynarz spytał, ,,czy woda jest bardzo słona [...], jakby śmierć w słodkiej była rozkoszniejsza" "

,, ,,Bogu niech będą dzięki, że płyniemy na brzeg; tam będziemy mogli sobie lepiej poradzić, a nawet zrobić coś, by dopomóc własnemu powrotowi do zdrowia!" Następnie martwy runął na pokład"

,,Wszyscy bali się ,,konieczności jedzenia cuchnących, wstrętnych i znienawidzonych lisów" "

,,Ponieważ Bering był bliski śmierci, Chitrowa powszechnie nie znoszono, a Waxell przegrywał walkę ze szkorbutem, Steller stał się nieoficjalnym przywódcą nadbrzeżnego obozu"

,,[Steller] prawdopodobnie uratował dziesiątki ludzi"

,,Według przyrodnika był złamany na duchu, fizycznie zaś nie do końca. Sześćdziesięcioletni Bering stał się po prostu zbyt osłabiony i zniechęcony, aby móc powrócić do zdrowia"

,, ,,w grząskich okolicach Ochocka i Kamczatki [Bering] starał się dźwigać w górę i wyciągać wszystkich, którzy wpadli w bagno, i tak mocno się na nim wspierano, że sam musiał się zapaść" "

,,Oficerowie i marynarze postanowili nazwać na cześć Beringa wyspę, na której przebywali, mimo że to właśnie komandor pragnął płynąć dalej, a Waxell wraz z Chitrowem przegłosowali go, skierowując Św. Piotra na ląd"

,,Był to fatalny i niesamowicie niebezpieczny czas, by przeżyć tam katastrofę morską bez odpowiedniego schronienia i pożywienia, gdy w dodatku trzeba było kulić się w dołach wykopanych w zamarzniętym piasku, z obszarpanymi żaglami udającymi dachy i zamarzniętymi trupami lisów służącymi za ściany"

,,część marynarzy odzyskała pozory dawnej siły, a plagę szkorbutu zastąpiła plaga hazardu"

,,Dziwnym trafem jedyną rzeczą, której mieli pod dostatkiem, był tytoń"

,,Steller, ,,paląc ciągle tytoń", starał się ,,utrzymać ciepło i przepędzić zaciekłe widmo śmierci" "

,,Nowy Św. Piotr popłynął dalej do Pietropawłowska i dotarł tam 26 sierpnia 1742 roku o drugiej po południu, 13 dni po opuszczeniu Wyspy Beringa i 10 lat po rozpoczęciu wyprawy"

,,Kiedy Bering jeszcze żył, zwrócił się do oficerów i załogi z prośbą, aby - jeśli wrócą bezpiecznie - niezależnie od tego, czy są członkami Cerkwi prawosławnej, czy luteranami, udali się wspólnie do kościoła i wpłacili na mszę, a także umieścili tam tablicę pamiątkową z wizerunkiem apostołów Piotra i Pawła oraz podziękowaniem za wydostanie się z odludnej wyspy. Tak też zrobili - na cześć swego dowódcy"


ulubiona część

Część czwarta: Nigdzie


opinia

   Skąd zainteresowanie tą książką? Lubię geografię i wiążę z nią przyszłość, dużo się jej uczyłam, mam nawet jakieś osiągnięcia... Raczej napiszę z niej maturę. Toteż książki takie jak ta znajdują się w gronie u mnie pożądanych. Poza tym to niezły thriller. Odsłania przed nami prawdę o żegludze morskiej XVIII wieku. Pokazuje jak wielkie znaczenie dla świata miała ta wyprawa. Odegrała ona znaczącą rolę w historii, m. in. Rosji i Ameryki. Książka to także kolejny hołd dla wielkich nazwisk, takich jak Bering, którego wcześniej pomijano ze względu na jego duńską narodowość (dla Rosji liczyli się tylko Rosjanie i budowanie własnej potęgi). Po jej przeczytaniu zaczęłam się też zastanawiać czy przyjmuję wystarczającą ilość witaminy C... Chociaż do szkorbutu mi na pewno daleko. Tytuł książki mnie zaintrygował i myślę, że dobrze do niej pasuje. Wyspa niebieskich lisów, dziś Wyspa Beringa była upragnionym lądem... Niestety nie tym właściwym, lecz nadal lądem. Wyspa niebieskich lisów to wyspa życia i śmierci. A przy okazji fajna z niej książka

Komentarze