prawa człowieka


   Ten post to jedynie powierzchowne nawiązanie do problemu nieustannego naruszania praw człowieka i bazuje głównie na przykładach, które ostatnio wydały mi się bliskie.

proste stwierdzenia:
  • wolność to swoboda decydowania o własnej woli
  • moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność kogoś innego
  • Prawo w wielkim stopniu określa zakres naszej wolności, czyli nakazów i zakazów
  • Każdy ma prawo do godnego życia
  • Prawo to ograniczenie, a zarazem zarys naszej wolności
  • Nie każdy chce żyć w zgodzie z prawem i wolnością innych
  • Każdy zasługuje na miłość
Czy nikt nie zasługuje na potępienie? hmm (to raczej temat na rozprawkę typu hipotezową)


   Tak wiele zależy od polityki. Tak wiele zależy od władzy. Zbyt wiele zależy od osobistych, nieobiektywnych przekonań nieodpowiedniego dla swojego stanowsika człowieka, w którego rękach rządza katastrofalnie oddziałuje, na ogólnie rzecz ujmując - otoczenie.
   Dość niedawno, dwójka artystów (będących w czołówce moich idoli) ku mojemu zaskoczeniu nawiązała ze sobą współpracę. (Nie muszę więc pisać jak strasznie mnie to ucieszyło, zadziwiając jednocześnie, że akurat ONI - RAZEM?) Ich wspólny utwór bardzo dobrze przedstawia problem, do którego omówienia tutaj zmierzam.

MOWA O:


   Tekst piosenki napisany przez: Olivera Sykes'a (wokalistę, głównego autora tekstów oraz lidera zespołu Bring Me The Horizon), Yungbluda (solowego wokalistę, autora tekstów i kompozytora, z którym zespół nawiązał współpracę) oraz Jordana Fish'a (współtwórcę niektórych tekstów piosenek BMTH, wokalistę wspierającego i członka, grającego w zespole na instrumentach klawiszowych) mówi o opresji, jakiej ludzie doświadczają z powodu światowych przywódców i polityków. Większość utworu została napisana z perspektywy ciemiężcy.

Jak powiedział Oli Sykes:

,,[Utwór] Został napisany na przełomie kwietnia i maja tego roku i był zainspirowany wszystkim, co się dzieje, w dużym stopniu ze strony ciemiężyciela. Myślę, że każdy został zatrzymany na swoich torach i myślę, że wiele osób zdaje sobie sprawę, że być może rządzący nie dbają o nasz najlepszy interes''

,,Sposób, w jaki codziennie jesteśmy karmieni traumatycznymi i niszczycielskimi wiadomościami, myślę, że moce, które są, czy jakkolwiek chcesz je nazwać, stały się bardzo dobre w znieczulaniu nas na te informacje, a my lunatykowaliśmy chwilę, kiedy wiemy, że dzieją się te wszystkie okropne rzeczy, ale nic z tym nie zrobiliśmy''

,,Obey'' pokazuje w jaki sposób, według autorów, władza steruje obywatelami i nastawia ich przeciwko sobie poprzez uwypuklanie ich różnic i pogłębianie podziałów, zamiast zachęcać ich do jednoczenia się i wzajemnego wsparcia.

(fragment piosenki)

We're only gambling with your soul
Obey, whatever you do
Just don't wake up and smell the corruption

Uprawiamy tylko hazard z twoją duszą
Bądź posłuszny, cokolwiek robisz
Po prostu nie budź się i nie czuj korupcji


   Świeżym przykładem naruszenia praw człowieka jest wyjście na światło dzienne wyroku TK z 22 października w sprawie aborcji w Polsce. Nie da się nie odnieść wrażenia, że polski rząd nieustannie cofa się do średniowiecza, tworzy obraz kraju zacofanego, uwikłuje w swoje działania toksyczny wpływ kościoła, który przez fakt - Polski, jako kraju katolickiego - zbyt odczuwalnie łączy religię z polityką państwa. Takie podejście do władzy zmierza już po prostu w pewnym stopniu w stronę totalitaryzmu. Kościół nie powinien być łączony ze sprawowaniem władzy w państwie. Kościół nawet sam tego nie chce. Religia nie musi być toksyczna. To niektórzy ludzie źle ją interpretują.

,,Ja też nienawidzę tego kościoła. W sensie tego. Nie kościoła w ogóle. Tego kościoła, który stał się absolutnie ladacznicą polityczną''
- ojciec Adam Szustak


Yungblud niejednokrotnie zabierał głos w sprawie.

YUNGBLUD - twitter


@halucynogenny_neon_


@wherearethebluebirds


@wiktoriamudyna

Komentarze