krótka recenzja książki [1] Paul Hauck

Depresja
Dlaczego powstaje i jak ją przezwyciężać


Co robi książka?
  • posiada prosty w odbiorze język
  • przybliża naturę i mechanizmy choroby
  • ofiarowuje wartościowe życiowe rady
  • tłumaczy problemy przez różne przykłady pacjentów
  • daje wskazówki jak postępować z osobą chorą (na depresję)
  • naprowadza na właściwe tory; zmienia sposób myślenia/punkt widzenia
  • zawiera informacje na temat innych metod leczenia psychologicznego (w razie cięższych przypadków)

cytaty

,,Dziedziczymy niedoskonałość umysłu i charakteru oraz jesteśmy wykształceni i wychowani przez całe zastępy ludzi o równie niedoskonałych umysłach i charakterach"

,,Nigdy, pod żadnym pozorem, w żadnym wypadku i z jakiejkolwiek przyczyny nie potępiaj się"

,,Samoobwinianie się jest gwałtem zadanym samemu sobie"

,,Użalanie się nad sobą pojawia się tylko wtedy, gdy jesteśmy przekonani, że coś nam się należy"

,,Człowiek sam się wyprowadza z równowagi psychicznej. Poza nim samym nic nie może tego dokonać"


ciekawsze rozdziały
  • ,,Ci, którzy się obwiniają mają wygórowane mniemanie o sobie"
  • ,,Religia, a kwestia samoobwiniania"
  • ,,Sztuka dyskusji z samym sobą"
  • ,,Tylko lwy lubią męczenników"
  • ,,To wszystko przez ciebie"

opinia

   Dlaczego sięgnęłam po tą pozycję? Najbardziej zaciekawiło mnie stwierdzenie autora - ,,Sądzę, że niektórym czytelnikom książka ta umożliwi prawie całkowite wyjście z depresji". Podobała mi się, lecz momentami irytowała swoją oczywistością - jakby przekonanie, że wystarczy posegregować różne przypadki na grupy, do których przypisana jest inna recepta na zdrowie, pomijając trochę indywidualność każdego człowieka. Przynajmniej takie odniosłam wrażenie. Nie da się jednak ukryć, że Hauck w swych przekonaniach jest niezwykle pewny.
   Lektura dostarcza wiedzy z zakresu psychologii i wzbogaca nas o wskazówki, które usłyszelibyśmy w gabinecie słynnego amerykańskiego psychologa, pisarza, lekarza o bogatej praktyce, a także popularyzatora wiedzy. Jednak czy pomoże wyjść z depresji? W mojej opinii tak, ale pod pewnym warunkiem. Mianowicie książka ta może wskazać drogę, lecz to czy nią pójdziemy zależy wyłącznie od nas samych. Recz jasna, nie należy się spodziewać, że po jej przeczytaniu jakaś tajemnicza siła od tak nas uzdrowi. Bowiem sukces jak wiadomo wymaga pracy i wysiłku.

,,Życie jest ryzykowną grą. Nikt nie jest w stanie zapobiec wszystkim czychającym na niego niebezpieczeństwom. [...] Złamaną nogę można wyleczyć w miesiąc, półtora, ale złamany charakter trzeba naprawiać całe życie!"

A tak już na koniec...

,,Depresja ustąpi, nawet jeśli się o to nie staramy. Nie wpadajmy więc w rozpacz, kiedy jesteśmy przygnębieni. Proszę pamiętać: po nocy zawsze przychodzi dzień"

Komentarze